NER-W, czyli skrót od "Nazwa Experymentalno Robocza - Wysypisko". Wpierw nazywaliśmy się "Wysypisko", ale niewielu osobom się podobało (nam zresztą też:). Jesteśmy kapelą punkową z Zalesia Górnego pod Warszawą, założoną z inicjatywy Maxa (aktualnie: gitara solowa + chórki) wraz z Niko (pałka-rz:) i Monkiem (bassman). Wpierw te 3 osoby, parę koncertów w tym składzie i kilka prób w nieogrzewanym garażu, po których sąsiedzi nas nienawidzą:) Potem odbyliśmy kilka stosunkowo dobrych wieczorów na rozmyślaniu (tudzież spożywaniu:) i spłodziliśmy w swych szeregach Grześka (gitara rytmiczna) i Kaczora (wokal) - z tych Kaczyńskich:). Graliśmy parę koncertów na różnych biesiadach i fiestach. Nikt nic nie mówił, czyli to znaczy, że nie narzekali, więc się podobało:) Gramy żywiołowo, punkowo, skocznie, potocznie, stocznie, mrocznie itd:) Lubimy sie spelniac w 40% i jak na nasze koncerty przychodzą ludzie, bo zabawianie posadzki nie jest zbyt ciekawe, a szczególnie gustujemy w osobach dobrze się bawiących:)
Namiary:
http://www.nerw.za.pl/
http://www.myspace.com/nerwsquad
info/punk serwis
poniedziałek, 22 marca 2010
Licznik odwiedzin: 51769
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:
Punk rock to bardziej subkulturowe hymny niż przeboje. To swego rodzaju bunt. To objaw frustracji albo wkalkulowana prowokacja. Albo i jedno i drugie razem. To styl, który ma drażnić. To ostentacyjna ...
więcej...Punk rock to bardziej subkulturowe hymny niż przeboje. To swego rodzaju bunt. To objaw frustracji albo wkalkulowana prowokacja. Albo i jedno i drugie razem. To styl, który ma drażnić. To ostentacyjna prostota i brzydota brzmienia. I wykrzykiwanie brzydkich prawd o naszym pięknym świecie. Albo tego, co wydaje się być nimi.
schowaj...Jesteśmy kwiatami w wiadrze pełnym śmieci, jesteśmy trucizną ludzkości, kochamy tylko siebie.
punk-love@wp.pl